tamtaram
zamiast marka twaina:
moze bys od czasu do czasu nabral troche dystansu do siebie i do twojej wiekopomnej roli, jaka odgrywasz w dziejach swiata

Kwiecień 18, 2013

Tashi Delek!

Filed under: TYBET — maugoska @ 12:33

tashi-delek.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Odpowiednie dać rzeczy słowo. Odpowiedni dać słowu sens. Gestem dodać znaczenie. Nie klepać, ale mówić. Nie w eter, a człowiekowi. Temu, tu, namacalnemu, który stoi przed tobą. Przyjacielowi i nieznajomemu. Nie do niego, a dla niego, nie na pamięć, a od siebie. Patrząc w oczy, szczerze, świadomie i z intencją. Odpowiednie dać rzeczy słowo. (więcej…)

Kwiecień 16, 2013

Wiosny

Filed under: ARGENTYNA,CHILE,URUGWAJ — maugoska @ 12:00

ameryka-poludniowa-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Przysięgam, chciałam napisać o Tybecie, o magicznym powitaniu Tashe Delek, o sile, wieczności, przemijaniu i uśmiechu. Spisałam już nawet myśli, usnułam kilka akapitów. I nijak, nijak nie umiem pociągnąć tego dalej.
A wszystko przez to okno przy którym biurko stoi. Spojrzałam, drzewa za nim, niecierpliwe nabrzmiałe. Ostatnie sekundy szarości. Niebo wściekle błękitne. Ptaki się uwijają. Wiosna. Nagle serce rozdarła mi na pół. Bo ostatni raz wiosnę widziałam w (więcej…)

Kwiecień 6, 2013

4 złote do raju

Filed under: POLSKA — maugoska @ 21:32

4zlote do raju.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

4 złote do raju, pomyślałam sobie, że to tanio całkiem. Pewnie trudniej masz, bo ogromnie zależy, co dla kogo raj. Do tego z pocztówki, z palmą, plażą i turkusem te 4 polskie, choć złote, nieco są przykrótkie. Do tego mojego, na szczęście, wystarczają w sam raz. (więcej…)

Marzec 28, 2013

Czystym umysłem malowane

Filed under: TYBET — maugoska @ 15:40

thanki-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Trudno mi będzie pisać o thankach, bo gdy zaczynam o nich myśleć, miesza mi się w głowie. Poważnie. Nie kokietuję, mam tu jakąś wycieczkę osobistą, której nie rozumiem. Jakieś poruszenie. Nie wiem czy kiedykolwiek widziałam coś, co by mnie aż tak zachwyciło, aż takie wrażenie wywarło…

„Wyrwij sobie włos z głowy, pójdź i namaluj nim obraz tak duży jak ty sam, wróć z nim do mnie, a wtedy ci powiem, czy będę cię uczyć.”
Patrzę na jedną z ponad stu wiekowych thanek, zawieszonych w osnutej półmrokiem, wielkiej komnacie klasztoru i wyobrażam sobie, że takimi właśnie zadaniami musieli testować swoich przyszłych uczniów starzy tybetańscy mistrzowie. Czegoś takiego nie widziałam jeszcze nigdy w życiu. (więcej…)

Marzec 25, 2013

Tęsknoty wiosenne

Filed under: WARSZAWA — maugoska @ 14:50

komiks-marianna7.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Kochani, od soboty banan nam z twarzy nie schodzi, i wzruszeniowo nam i szczęśliwie aż rozpiera.
DZIĘ-KU-JE-MY WSZYSTKIM!!! I tym, którzy dotarli, i tym, którzy dotrzeć nie zdołali, ale dobrym słowem przytulili.
Jedną mam tylko niepewność… Nie zapomnieliśmy przypadkiem zaznaczyć na listach życzeń, że yyyyy…. że ZIMY nie chcemy?
Ale to nic, to nic, w śniegu, w mrozie, byle szczęśliwie było!

A mnie refleksja taka naszła. Napisałam raz w liście tak: (więcej…)

Marzec 17, 2013

Gusła

Filed under: EKWADOR,POLSKA — maugoska @ 19:04

gusla-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Wierzysz, nie wierzysz, odpukać w niemalowane nie zaszkodzi. I nieważne, tu, czy na drugim końcu świata. Przez lewe ramię splunąć. Czarnego kota obejść. Na cztery albo trzynaście.
Pamiętam, jeszcze w liceum, dyskusje po blady świt, o wspólnych korzeniach religii. Zdumiona i z wypiekami słuchałam o wierzeniach, które i tu i tam zadziwiająco podobne.
Temat nie dawał spokoju, (więcej…)

Marzec 7, 2013

Lekcja

Filed under: INDONEZJA,WARSZAWA — maugoska @ 16:35

lazienka.jpg
TAKA CIEKAWOSTKA – NIE WSZYSTKIE, ALE WIĘKSZOŚĆ Z ŁAZIENEK
W KTÓRYCH MIELIŚMY (LUB NIE) PRZYJEMNOŚĆ - KLIKNIJ TU 

Ona raz była w Dżakarcie i teraz trochę się wstydzi, że w domu nie ma prysznica, tylko ten gliniany, rdzawy dzban na wodę i plastikowy nalewak. I na nic tłumaczenia, ona i tak wie swoje – chcemy być eleganccy i tylko z grzeczności mówimy, że ależ nie, nic nie szkodzi, właściwie to nawet lepiej, bo, nie uwierzysz kochana, o całe niebo przyjemniej! Nie! – szybko kręci głową, stuprocentowa Azjatka – swoje zakłopotanie tuszuje zaraz śmiechem i – tak jak myślałam – nie wierzy. (więcej…)

Luty 28, 2013

Pan tu nie siedział

Filed under: CHINY — maugoska @ 13:27

chinski-pociag.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Taki eksperyment myślowy:
Chiński pociąg relacji Chengdu – Urumchi, 2920 kilometrów, według rozkładu bite 54 godziny podróży, według doświadczenia, jeśli zejdziemy poniżej 60, możemy się uważać za nie lada szczęściarzy. Klasa – hard seat. O tym, co znaczy klasa hard seat, za moment.
No. I wyobrazić sobie peerelowską babę w tym pociągu. (więcej…)

Luty 26, 2013

Inny świat cz.2

Filed under: TURCJA — maugoska @ 12:44

tarlabasi-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Kliknij ty, żeby przeczytać początek tej historii.
Kiedy tracę poczucie bezpieczeństwa, kiedy się czegoś obawiam, zaczynam układać w głowie scenariusze, wymyślać jak się zachowam, jak zmylę przeciwnika. Dobra, to gdyby ktoś coś – snuło mi się po głowie – natychmiast wyciągam te zdjęcia, które dla nich niosę i je pokazuję. Ci ludzie mają sklep, wszyscy muszą ich znać, chociaż z widzenia kojarzyć, to Turcja, idę w gości, mało tego, z prezentem, jako gość jestem chroniona – dodawałam sobie animuszu. (więcej…)

Luty 20, 2013

Inny świat cz.1

Filed under: TURCJA — maugoska @ 11:23

tarlabasi-renovation.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Najbardziej lubię obserwować miny znajomych (tak jak i my, cudzoziemców, bo lokalni, na ten pomysł pukają się tylko w głowę), których wyciągam tu na spacer. Mówię im:
- Chodź, pokażę ci inny świat.
- Dokąd? – pytają.
- A tu, niedaleko – odpowiadam.
I idziemy. Idziemy pod górę, gwarną o każdej porze dnia i nocy İstiklâl Caddesi – pełnym sklepów i knajp turystycznym deptakiem. Przebijając się przez tłum, dochodzimy na szczyt wzgórza, na Taksim – główny plac europejskiej części miasta. Wszystko błyszczy, mieni się kolorami, naj-turecka Turcja dla gawiedzi, centrum, pępek, bohater połowy zdjęć zrobionych w Istambule.
I nagle odbijamy w lewo, w dół, Bulwarem Tarlabasi, ledwie 50 metrów dalej przecinamy go, lądujemy na drugiej stronie, jeszcze ze 100 metrów, zwalniam, mówię: „no, to teraz uważaj” i skręcam znienacka w którąkolwiek z uliczek.
Stają. Dębieją. Mowę im odbiera. Nie spodziewali się, że słowo „niedaleko” oznacza… (więcej…)

Luty 6, 2013

Iskra boża

Filed under: TURCJA — maugoska @ 23:40

kapadocja-iskra-boza.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

„A w duszy Kapadocja mi śpiewa… ”

Na co dzień i zazwyczaj w boga nie bardzo wierzę, zawłaszcza w tego jednego, co stworzył i tak dalej. Trochę mi on naciągany, a trochę doklejony, trochę jakby na siłę do przeróżnych teorii, zagadnień i tłumaczeń. Umysł mam dość logiczny i jak na niegrzeczną przeszłość szalonych lat młodzieńczych całkiem racjonalny, więc dobrze mi z tą niedowiarą.
Na co dzień. I zazwyczaj. (więcej…)

Styczeń 31, 2013

Kolacja z marzeń

Filed under: TURCJA — tomek @ 18:27

kolacja-z-marzen.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Siedzę przy stole, w swetrze, w kuchni, w betonie. Obok mnie kaloryfer, garnki i lodówka. Przypominam sobie jak jeszcze chwilę temu było nam ciężko, zimno i wilgotno. Jak każdego poranka budziłem się w namiocie podduszony wszystkimi ubraniami, które na sobie miałem, bo po czterech latach podróży mój śpiwór zmienił się w kawałek zimnej, podgniłej szmaty. Jak ciężko było rozruszać się i rozgrzać zanim udało się zrobić ciepłą herbatę, bojąc się, że zaraz skończy się ostatnia butla z gazem. Jak wieczorem w szczerym kapadockim polu przez dwie godziny próbowaliśmy rozpalić ognisko z wilgotnych od rosy gałęzi, oskarżając się, że nie ma wśród nas nikogo, kto umiałby zrobić to pierwszą zapałką.
I przypominam sobie tą jedną kolacje w namiocie. (więcej…)

Styczeń 25, 2013

Boga szanuj i tańcz!

Filed under: TURCJA — maugoska @ 12:45

tarlabasi-taniec.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Próbowałam raz policzyć, ile mija sekund od momentu gdy zaczyna grać muzyka do pierwszego tanecznego drgnięcia, podpalającego ich ciała.

Trzy? Mniej. Dwie? Mniej. Moooże pół.

Na przykład ta jedna, zawsze ją tam spotykamy, zniszczona, przedramiona poznaczone bliznami po żyletkach, brzydka, to nieładnie tak bez ogródek powiedzieć o kobiecie – brzydka, ale ona taka właśnie jest, niewiele chyba w życiu od Allaha dostała, marna przeszłość wypisana na twarzy, marna teraźniejszość, marne włosy okutane jakąś szmatką. Siedzi zazwyczaj na schodkach, pali papierosy i albo coś wykrzykuje do siedzących razem z nią kobiet albo wrzeszczy ochryple na biegające po ulicy dzieciaki. Ale kiedy zaczyna tańczyć… (więcej…)

Styczeń 16, 2013

Hagia Sophia

Filed under: TURCJA — tomek @ 19:32

hagia-sophia.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Powiedziała: „Idź tam rano, żebyś miał czas. Kiedy zobaczysz, co tam się dzieje szybko stamtąd nie wyjdziesz.” (więcej…)

Styczeń 14, 2013

Rozmowy Kontrolowane zawisły po raz siódmy!

Filed under: JESTESMY — maugoska @ 13:20

wystawa-berlint.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Ciężko nam było uwierzyć, kiedy pojawiła się ta możliwość! A jednak! Niespodziewanie nawet dla nas, Rozmowy Kontrolowane zostały zaproszone do dołączenia do ekspozycji, uwaga, uwaga, na Berlińskiej Universität der Künste - Akademii Sztuk Pięknych!
Do dziś, nie wiemy, co powiedzieć. Szczęśliwi przeogromnie jesteśmy!
A wszystkie odcinki rozmów, tutaj:
www.rozmowykontrolowane.net
ZAPRASZAMY!!!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Styczeń 4, 2013

Cojones

Filed under: POLSKA — maugoska @ 15:05

pachamama-2013.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Nadwiślańska plaża na Zawadach zyskała nową topografię. Więcej tu teraz meandrów, zatoczek i zawirowań. Z szerokaśnej płachty żółtozłotego piasku zrobił się intymny, tajemniczy labirynt. 
Kiedy tam dotarliśmy, z miejsca pożałowaliśmy, że kilka godzin wcześniej daliśmy się jednak zwieść podstępnemu podszeptowi lenistwa i nie pojechaliśmy na Żoliborz i nie zgarnęliśmy namiotu. Sylwestrowa noc na plaży nad Wisłą – to by było to! Nieważne. (więcej…)

Grudzień 27, 2012

Święta z Hitlerem

Filed under: POLSKA — maugoska @ 12:08

swieta-z-hitlerem.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Głośno o nim. Kontrowersyjnie i niedopowiedzianie. W obdrapanej bramie na ulicy Próżnej, mały Hitler klęczy. Instalacja – rzeźba Cattelana, objechawszy świat, trafiła i do Warszawy. A tu, miast w muzealnych progach, zagościła niespodziewanie na skraju dawnej żydowskiej dzielnicy. I znaczy nagle podwójnie. I już nie tylko prowokuje, ale szokować zaczyna. (więcej…)

Grudzień 23, 2012

Wesoła nowina.

Filed under: POLSKA — maugoska @ 14:25

wesola-nowina.jpg

Budynek jest nie pierwszej już młodości, ale to nawet lepiej, myśli się aż tak nie obijają o sufit, mają przestrzeń, mają się gdzie roztańczyć. Biały zapach farby snuje się delikatnie po pokoju, przykrywa jak pierzyną zakurzone wczoraj.
- No i co, jak ci?
Siedzę na szerokim parapecie, ze wzrokiem zawieszonym między taflą szyby a horyzontem. Zahaczam o karbowane gałęzie, rosnących na skarpie drzew. Różowo pomarańczowe słońce maluje wschodnie elewacje.
- Dobrze. Dobrze i szczęśliwie. (więcej…)

Grudzień 22, 2012

historia wandalizmu

Filed under: TURCJA — tomek @ 12:17

historia-wandalizmu.jpgDzień nieznany, 1563,
Turcja, Istambuł – Hagia Sophia
Niedziela, 6 Maja, 1888,
Turcja, Belisirma – Kapadocja

Zdjęcia

Tu byłem…

Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Grudzień 13, 2012

Śniadanie na… gazecie

Filed under: TURCJA — maugoska @ 14:08

herbaciarnie.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

- Dzień dobry! Panie kochany, da radę tu co zjeść? – staliśmy jak dwa chochoły w uchylonych drzwiach naszej ostatniej deski ratunku, lokalnej herbaciarni i chłonęliśmy ciepło, buchające od rozpalonej na fest kozy.
Wieczór był raczej mroczny, siumpiący zimną mżawką przeplataną jesiennym zacinającym deszczem, poprzednia noc nieprzespana, bo kierowca busu Stambuł – Aksaray postawił na upieczenie bezbronnych pasażerów, poprzedni wieczór zalany pożegnalnymi winami, no nie było dobrze, kilkadziesiąt kilometrów pedałowania na kacu i herbatnikach, w zimnie, słocie i pod górę. (więcej…)

Grudzień 11, 2012

Promocja dobrych wiadomości

Filed under: JESTESMY — tomek @ 19:16

ranking-press.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Z opóźnieniem tygodniowym i miesięcznym czas dać upust naszej próżności i pochwalić się dookoła podróżniczymi dokonaniami tamtarama.
Po pierwsze bardzo miło nam, że znaleźliśmy się w rankingu dziesięciu najlepszych polskich blogów podróżniczych według miesięcznika Press. Jako najbrzydszy znany nam blog o podróżach jesteśmy z tego powodu podwójnie zaszczyceni. Dziękujemy szanownemu jury i gratulujemy innym blogerom!
Po drugie, naprawdę ze sporym opóźnieniem, czas pochwalić się, że plątanie się po świecie nie przeszkadza nam w pracowaniu (więcej…)

Grudzień 7, 2012

Pokój z widokiem na Stambuł

Filed under: TURCJA — maugoska @ 11:21

pokoj-z-widokiem-na-stambul.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Któregoś popołudnia, przeurocza pani z serwisu Wimdu, który zrzesza miłośników podróżowania, zadała mi pytanie: A jak jest w Istambule?

Ha! Mogłabym w nieskończoność snuć nitki opowieści…
Stambuł
to miasto-marzenie. Bajka, magia, zaklęcie, jedyne takie na świecie. Pomiędzy i na styku. Kontynentów, kultur, szlaków i religii. Już same nazwy sprawiają, że wyobraźnia zaczyna zapełniać się obrazami. (więcej…)

Grudzień 4, 2012

> m i g a w k i > Idę tam gdzie idę…

Filed under: > M I G A W K I >,TURCJA — tomek @ 11:22

ide-tam-gdzie-ide.jpgNiedziela, 11 listopada, 2012,
Turcja, Gdzięś w Kapadocji
… nie idę gdzie nie idę…
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Listopad 23, 2012

> m i g a w k i > Listopad

Filed under: > M I G A W K I >,TURCJA — maugoska @ 14:41

listopad.jpgNiedziela, 18 listopada, 2012, 
Goreme, Turcja
Hmm, listopad można spędzać RÓŻNIE :)
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Listopad 22, 2012

Turcja – Chiny

Filed under: TURCJA — maugoska @ 13:44

czaj.jpg

Budzisz się. Jest zimno. No zima prawie, to i zimno. Nie śpisz przy piecyku, bo grzeje jednostronnie, a ty wyznajesz zasadę: wszystko albo nic. No więc wstajesz zmarznięta. To luksus. Wiesz, że luksus, choć rozsądek podpowiada, że nie. Ale jednak tak. Bo ciągle masz gorącą wodę w prysznicu. Dla niego już nie starczy, ale dla ciebie jeszcze tak. Więc disfrutarujesz. Wiesz, co znaczy disfrutarować, bo byłaś w Ameryce Południowej. (więcej…)

Listopad 18, 2012

4 lata w drodze!

Filed under: JESTESMY,TURCJA,WARSZAWA — maugoska @ 20:51

selime-kapadocja.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA
A tak było 1 rok temu
Tak było 2 lata temu
Tak było 3 lata temu
No a tak 4 lata temu 

Zimno i deszcz. Pisane na kolanie, notatki jaskiniowe. 8go listopada minęły 4 lata od wyjechania z Polski…

Gdyby 8 listopada 2008 roku, na warszawskim Okęciu, ktoś nam opowiedział, że po 4 latach wciąż będziemy w drodze, to… wiadomo: ha, ha, dobra, dobra, wolne żarty, itede, itepe. A jednak…

Prozę życia zamienić w poezję. Spróbować. (więcej…)

Listopad 8, 2012

Upór (cz.2)

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 13:59

ganzi-i-kanding.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Zmrok zalewa ulice. Telebim na Placu Ludowym wycina się z czerni nieba.
Jedno długie ujęcie. Atmosfera, mimo że wszystko odbywa się na świeżym powietrzu, przypomina akademię. Scena, na scenie zespół Tybetański, ktoś tańczy, ktoś śpiewa, w tle góry, kamienne tybetańskie zabudowania, piosenka się kończy, zespół się kłania, chińska delegacja klaszcze zadowolona, tybetańska publiczność klaszcze zadowolona. Radość współdzielenia. Cięcie. (więcej…)

Październik 26, 2012

Upór (cz.1)

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 14:39

kangding-i-ganzi.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

/Dzieje się to wszystko w Zachodnim Syczuanie, w Chinach, dawnej Tybetańskiej prowincji Kham. W  Kangding (tybetańskie Dartsedo), w Ganzi, w Tagong…/

On? On nic na to nie poradzi, nic nie zrobi z tą zaciekłością. Jest zagnieżdżona w jego genach, każda jego komórka jest nią przesiąknięta.
Powierzchowność ma łagodną i pełną prostolinijnej dobroci, ale…
- Gdyby było trzeba… – Denba zawiesza nagle głos, jakby nie chciał wywoływać wilka z lasu. Na wszelki wypadek nie kończy zdania.
Nie musi. Bielejące kostki zaciśniętych, masywnych pięści mówią więcej niż słowa. (więcej…)

Październik 20, 2012

Design w podróży?

Filed under: TAMTARAM DESIGN,TURCJA — maugoska @ 14:15

stol-tamtaram-design.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Potrzeba – matką, mówią. Grzech się nie zgodzić!

Miał Tomek rysowania a rysowania. Nie miał stołu.
W kamienicy obok – remont robią, w sobotę wannę przywieźli.
Karton po wannie na ulicy zostawili. (więcej…)

Październik 12, 2012

Rozstaje

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 17:59

stop-do-litang.jpg

To jedno z najczęstszych pytań, jakie nam ludzie zadają:
Jak to się dzieje, że jedziecie tam, a nie tu, że robicie to, a nie tamto?
Nie ma jednej odpowiedzi, ale patrząc wstecz, widzę, że zazwyczaj dzieje się to tak: (więcej…)

Październik 11, 2012

> m i g a w k i > Z władzą nie wygrasz

Filed under: > M I G A W K I >,CHINY — maugoska @ 15:56

rownouprawnienie.jpgŚroda, 4 lipca, 2012, 
Kangding, Chiny
Nie ma to tamto. Chińska policja świeci przykładem!
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Październik 5, 2012

> m i g a w k i > Tamtaram WorLds

Filed under: > M I G A W K I >,TURCJA — maugoska @ 07:07

tamtaram worLds rajan.jpgŚroda, 3 października, 2012, 
Turcja, Istambuł
Zdjęcia
„Kiedy idę do dżungli, nie potrzebuję do życia niczego poza dżunglą. Mimo tego, że jest gorąco, ciężko, niewygodnie, jestem tam szczęśliwy jak dziecko. Nie mając niczego, mam wszystko.
A wy, w miastach? Nie mając niczego, macie naprawdę niewiele…”
Rajan – emerytowany nauczyciel, który spędził życie, ucząc plemiona Orang Asli w malezyjskiej dżungli.
Tasik Chini, Malezja Listopad.2010.
Niniejszym rozpoczęliśmy cykl Tamratam WorLds! Stolice tego świata, strzeżcie się:)
Chcesz przeczytać więcej o Tamtaram WorLds? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Wrzesień 25, 2012

Nomadzi

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 12:59

nomadzi-tybetanscy.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Nóż wbity w ziemię tuż przy wejściu do jurty chroni przed piorunami. Nóż ma każdy mężczyzna. Kobiety noszą uczepione bioder koziki. Niewielkie, lekko zagięte. Noże mężczyzn są duże, ze zdobioną rękojeścią. To właśnie taki nóż będzie nas dzisiaj strzegł.
Stalowe, mięsiste chmury zaczerniają horyzont. Ciężko pełzają po wzgórzach, otumaniając ciszą wściekle zielone zbocza. Przedburzowy bezruch przerywają jedynie dziwaczne pochrumkiwania jaków, zbijających się niespokojnie w coraz ciaśniejszy krąg. Na zewnątrz wszystko już uprzątnięte. Poprzyczepiane, otulone folią, zabezpieczone, pozwiązywane. Nikt tu nie będzie czekał do ostatniej chwili, nie będzie stawał twarzą w twarz z ciskającą piorunami nawałnicą. Wystarczająco dużo w życiu niebezpieczeństw, zmagań i niepewności. (więcej…)

Wrzesień 23, 2012

> m i g a w k i > Szanuj zieleń!

Filed under: > M I G A W K I >,CHINY — maugoska @ 13:38

Środa, 19 lipca, 2012,szanuj-zielen.jpg
Chiny, zachodni Syczuan, gdzieś w drodze z – do

Autostrady po Chińsku. I niech kto jeszcze powie, że Chiny nie dbają o środowisko naturalne!

Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Wrzesień 21, 2012

> m i g a w k i > Chcę rozmawiać z szefem

Filed under: > M I G A W K I >,CHINY — maugoska @ 11:42

chce-rozmawiac-z-szefem.jpgPiątek, 13 lipca, 2012,
Chiny, Kangding, Muzeum Tybetańskie

Nie wiem czy po Konfucjuszu czy po Mao to spuścizna, ale ten szalony z pozoru pomysł, zagranie va banque przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Wymawiane nieudolnie, napisane nierówno na kartce, to zdanie w sekundę otworzyło drzwi, ustawiło na baczność, sprawiło, że wszyscy dookoła jak mróweczki uwijali się, żeby nam pomóc, dogodzić, ułatwić. Zdanie zaklęcie, zdanie wytrych: „CHCĘ ROZMAWIAĆ Z SZEFEM”
Życie okraszone odrobiną bezczelności staje się zaskakująco proste…

Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Wrzesień 14, 2012

Autostrady po chińsku

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 13:17

autostrady-po-chinsku.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Kiedy kamień spada, robi: pac! To wszystko. Wbrew temu, do czego przyzwyczaiły nas filmy, nie podskakuje, nie rozbija się na kawałki, nie toczy z hukiem w nieskończoność. Nie. Spada, robi: pac! i pozostaje w miejscu, w które spadł. Takie zdarzenie nic. Ot, kamień sobie zleciał.

W Europie ta droga byłaby zamknięta. Jak dwa razy dwa cztery. W Europie, takie zdarzenie nie miałoby szansy zaistnieć. (więcej…)

Wrzesień 11, 2012

Kołowrotek

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 11:37

rekodzielo.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

W którą stronę by nie pójść, tam twórcza operetka – chrobotania dłut, postukiwania kowadeł, popiskiwania pił. W którą by stronę nie spojrzeć, tam patchworki barw, wesołe meandry rzeźbień, zalotne krzyżyki haftów. To było zaskoczenie. W kraju – ojczyźnie masówki z metką „made in china”, tyle rękodzieła!
Właściwie w każdym miasteczku, w każdej mijanej wsi samowystarczalność. Trochę jak w średniowieczu: ulica stolarzy, kowali, rymarz, kuśnierz, szklarz, szewc, podwórko – zakątek krawcowych… I multum, multum kolorów. Intensywnych, krzykliwych i trochę kiczowatych. Ale ten kicz nie przeszkadza, on chyba nawet pasuje, tętni życiem, cieszy, bucha optymizmem. I połysk. I złocenia. Gęsto, na grubo, bogato.
Najbardziej mi się podoba zajętość rąk powszednich. (więcej…)

Wrzesień 5, 2012

Wieże Himalajów

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 10:50

wieze.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Są trochę jak mnisi, którzy lata temu złożyli śluby milczenia. Świadkowie ich świetności dawno już odeszli, pogrzebali w ciszy większość ich sekretów. A jednak one same wciąż imponują potęgą. Górują nad wioskami, oblepiają szczyty, dumnie zdobią czerwienią masywne, strome zbocza.

Wieże Himalajów, tak zwykło się je nazywać, owiane są tajemnicą. Kto je budował, dlaczego, jaką pełniły funkcję, można się tylko domyślać. Pytani o nie miejscowi patrzą zadziwieni i odpowiadają, że były, są i będą, jak te góry dokoła, po co chcieć wiedzieć więcej? Snują się więc domysły. (więcej…)

Wrzesień 4, 2012

> m i g a w k i > Chińczyk wszystko umyje

Filed under: > M I G A W K I >,CHINY — tomek @ 14:19

chinczyk-wszystko-umyje.jpgCzwartek, 02 sierpnia, 2012,
Chiny, Chengdu
Zdjęcia

Chińczyk wszystko umyje, nawet kota i żmije,
Chińczyk, Chińczyk czyścioszek kupmy mu proszek!
Chińczyk wszystko upierze, nawet krowy i jeże,
Chińczyk, Chińczyk czyścioszek kupmy mu proszek!
Tekst piosenki do melodii: „Mydło wszystko umyje…”
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Sierpień 23, 2012

Dziki miód

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 13:54

dziki-miod.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Akurat zrzucał kosz z pleców, kiedy przyjechaliśmy na przyklejony do drogi niewielki punkt widokowy. Przysiadł w skrawku cienia i zaczął rozsupływać szare zawiniątko. Wyjął trzy kamienie. Spore, żółto-różowe, poprzerastane mchem. Ułożył je z namaszczeniem na rozłożonym na ziemi worku, ułożył obok nich wagę i zapadł się w letargu właściwym prostym ludziom, których większość życia mija na czekaniu. (więcej…)

Sierpień 20, 2012

Rilong

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 13:02

rilong.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Rilong to taka mała mieścina na zakręcie. Domy przyklejone do serpentyny drogi wiją się wraz z nią. Cicho tam, nudno i spokojnie. Ale to chyba zasługa czasu w którym jesteśmy. W sezonie musi tu być sporo ludzi, bo okolica prześliczna. W dole wstęgi dolin, w górze pasma ośnieżonych szczytów, a pomiędzy jednym a drugim ociężałe, tkane rzepakiem, kukurydzą i żytem zbocza.

Przykro nam się robi. Tu nie możemy. Tam nie możemy. Jakaś taka zaczyna się rysować męcząca prawidłowość. (więcej…)

Sierpień 9, 2012

Nad ziemią

Filed under: CHINY,TYBET — tomek @ 15:10

nad-ziemia-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Wioska
Zmarznięci, mokrzy i głodni dojeżdżamy do wioski której nie ma. Była zaznaczona na mapie ale Chińczycy zaczynają ją dopiero budować. To jeden z tutejszych paradoksów, ale o tym kiedy indziej.
Przed nami prężą się serpentyny podjazdu na 4500 m.n.p.m. 36 km z wysokości 2000 m.n.p.m. na której jesteśmy. Przy prędkości 5km na godzinę to daje nam 7 godzin bez odpoczynku. (więcej…)

Sierpień 7, 2012

Pod niebem

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 12:39

pod-niebem.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

„Pod niebem nie jest lekko.
Pod niebem nigdy nie wiesz. Niczego nie zaplanujesz.
Pod niebem musisz się poddać zmiennym nastrojom nieba.
Deszcz. Słońce. Grad. Lepka zadymka. Minęły dwa kwadranse, znów słońce pali szczyty.
Znów słońce pali ciebie.
Skrywasz się w cieniu kamienia.
Robisz eksperyment, bo kiedy o tym mówili, ciężko było uwierzyć. (więcej…)

Sierpień 6, 2012

> m i g a w k i > Koniczyny czterolistne

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 11:52

czterolistne-koniczyny2.jpgCzwartek, 21 czerwca, 2012,
Chiny, gdzieś przy drodze między Gengda a Wolong

Tomek raz mnie spytał, jak ja je tak znajduję. Pojęcia nie mam, przysięgam, one jakoś do mnie wołają z tej trawy.
No i jest jeszcze jedna prawidłowość. Jeżeli rosną gdzieś koniczyny, to rosną też i czterolistne :)

Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Sierpień 2, 2012

Telefon 110

Filed under: CHINY — maugoska @ 10:22

tomek.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

/”Telefon 110″ – był kiedyś taki enerdowski serial (podobno kręcony jest po dziś dzień, ale nie jest już enerdowski, więc lipa), w którym dzielni milicjanci, milicyjnymi Ładami, z zawrotną szybkością ścigali przestępców po ulicach wschodniego Berlina./

W poprzednim odcinku:
W siną dal odjeżdża samochód z plecakiem M., w którym M. ma wiele cennych, częściowo niezbędnych do dalszej podróży rzeczy. Zdesperowana i złamana wydarzeniami M. podpisuje z Losem cyrograf: jeśli w ciągu doby plecak się odnajdzie, ruszają wraz z T. w dalszą drogę. Jeśli się nie odnajdzie, to wracają do Chengdu, kupują bilet na najbliższy lot do Warszawy i niespodziewanie kończą swoją prawie czteroletnią podróż. (więcej…)

Lipiec 31, 2012

Pod górkę. C.d.

Filed under: CHINY — maugoska @ 12:03

pod-gorke-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Nazywając rzeczy po imieniu, prześladował nas pech. Może nie jakiś wielki, pojedynczo-spektakularny, ale jednak wlókł się za nami od dłuższego czasu, coraz mocniej wzbierającą falą małych, kumulujących się upierdliwości. I męczył. Z tygodnia na tydzień coraz bardziej. A to coś się psuło, chociaż wcale nie musiało, a to ktoś zamknął okienko tuż przed naszymi nosami, więc się spóźniliśmy, więc się nie udało, więc… A to ludzie w hotelu, czwartym już z kolei, trzecią noc z kolei perorowali do rana. A człowiek musi spać przecież. A to… I tak w kółko. Codziennie, ciągle coś. (więcej…)

Lipiec 28, 2012

> m i g a w k i > Czterolistne koniczyny

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 03:59


czterolistne-koniczyny.jpgWtorek, 19 czerwca, 2012,

Chiny, wjazd na autostradę pod Chengdu

SIEDEM CZTEROLISTNYCH KONICZYN!!! Pierwszych od Ameryki Południowej! Najbardziej na świecie lubię miejsca, w których rosną czterolistne koniczyny. Te zmyły odrobinę obawy przed dalszą drogą, wlały nadzieję, że może jednak wszystko będzie dobrze…
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Lipiec 27, 2012

Jesteśmy

Filed under: CHINY,TYBET — maugoska @ 15:06

tybet.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Jesteśmy. (Niezmiennie jesteśmy. Przecież to nie nas, a internetu nie było.)
Jak rano napisałam w jednym mejlu, z Tybetu wczoraj zjechaliśmy i powoli wracamy do rzeczywistości. Ciągle tylko nie bardzo wiadomo, które to, to ta rzeczywistość.
I żeby o uduchowienie jedynie chodziło, o wpływ buddyjskiego mistycyzmu (mistycznego, tybetańskiego buddyzmu?) na pojmowanie świata. Nie. Rzecz ma się bardziej przyziemnie – nawet odpowiedź na proste pytanie „gdzie byliśmy?” nastręcza nie lada trudności. (więcej…)

Czerwiec 21, 2012

Pod górkę

Filed under: CHINY — maugoska @ 12:01

pod-gorke.jpg

Dokładnie w chwili, kiedy czytasz to tu, my już jesteśmy gdzieś tam. Gdzie? Ciężko to przewidzieć. Może właśnie ledwo łapiąc oddech stoimy oparci o kierownice, odpoczywamy na skraju drogi przed kolejnym podjazdem? A może próbujemy nie poślizgnąć się na kamieniu, nabierając wodę z rzeki? A może jedziemy i klniemy na czym świat stoi, moknąc i trzęsąc się z zimna, oblepieni lepką zawiesiną chmur i świadomością, że nad tą doliną, nad tymi chmurami górują monumenty szczytów, których… nie zobaczymy. (więcej…)

Czerwiec 18, 2012

> m i g a w k i > Z górki

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 14:17

liczniki.jpgPoniedziałek, 18 czerwca, 2012,
Chiny, Chengdu

Na dobrą wróżbę, wspomnienie z Kambodży:
Dzień był słoneczny, choć lekko padało, a życie z górki się toczyło, bo miasto na wzgórzach położone. Centrum tego miasta, główna ulica, góra górki i…
Kto pierwszy dotknie hamulców, teeen…. 

Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Czerwiec 17, 2012

Przypadki

Filed under: CHINY — maugoska @ 11:54

przypadki.jpg

Wejście na Fejsbuka to przestępstwo. Nie wolno. Co nam zrobią, jak nas złapią, pojęcia nie mam, ale Fejsbuk, podobnie jak i wiele innych serwisów – blogowych, informacyjnych, społecznościowych – objęty jest cenzurą. Oczywiście są na to sposoby, ale trzeba się trochę napocić, żeby zadziałały. No i być w dobrym miejscu. Bo na przykład w takim Urumczi (zachodnia prowincja Xinjiang), po zamieszkach w 2009 roku (rdzenna ludność od lat buntuje się przeciw polityce planowego zasiedlania tych terenów przez Chińczykow), Pekin zrezygnował z ograniczeń i na 10 miesięcy po prostu internet odciął. (więcej…)

Czerwiec 15, 2012

Fasada

Filed under: CHINY — maugoska @ 09:09

chengdu-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Jak jest? Na dzień dobry euforia. Podoba nam się wszystko!

Czysto jest. Ostatnie, czego się spodziewałam, to czystości. We wszystkich krajach, w których do tej pory byliśmy, chińskie ulice, domy i dzielnice były najbardziej ze wszystkich zapyziałe, zagracone i lepiące. A tu czysto. Ba! Tak czysto, ze poza Singapurem (ale Singapur to przecież jak Szwajcaria) nigdzie tak nie było. Na przykład teraz, kiedy to piszę, siedząc sobie na schodku przy pasażu, w samym centrum, trochę tak, jak bym na tyłach warszawskiego Juniora siedziała, (więcej…)

Czerwiec 12, 2012

> m i g a w k i > Ekspedycja Tybet?

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 06:38


ekspedycja-tybet.jpgPiątek, 08 czerwca, 2012,

Chiny, Chengdu, wewnętrzne podwórko hostelu Holly

Jeśli wybierasz się rowerem w Himalaje czy do Tybetu i wydaje ci się, że robisz coś wyjątkowego i że będziesz w samotności eksplorować dziką, niezmierzoną przestrzeń, to… spuść trochę z tonu :)
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Czerwiec 11, 2012

Ścieżka zdrowia

Filed under: CHINY — maugoska @ 06:33

sciezka-zdrowia.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

(Nie taki) krótki akt na 2 dramaty, 5 bagaży i stos zaskoczeń.
Występują: dramat M., dramat T., dwa rowery w wielkich pudłach, arcynieporęczny owinięty folią worek, zwyczajnie niewygodny worek, plecak, ogromnie wielu Chińczyków. (więcej…)

Czerwiec 10, 2012

> m i g a w k i > Popatrz

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 06:21


autobus-chinczykow-001.jpgCzwartek, 07 czerwca, 2012,

Chiny, w pociągu z Chongqing do Chengdu

Czasem zamiast się zastanawiać wystarczy oczy otworzyć. Pociąg sunie (tak, tak, sunie, 200 km/h) a ja siedzę i się zastanawiam: jak ubrać w słowa moje wyobrażenie Chin? Myślę, myślę i nic. Zniecierpliwiona poddaję się i w tej samej chwili mój wzrok pada na tył fotela przede mną i naklejkę na nim. Tę właśnie.
Bingo.
A! I jeszcze raz moje ulubione: Polska – dla miliarda Chińczyków jesteśmy jakimś niewielkim plemieniem żyjącym gdzieś na skraju Europy . Ot, co.
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!
Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Czerwiec 9, 2012

Hej analog iberales!

Filed under: TAJLANDIA — tomek @ 15:34

urodziny na lotnisku w bangkoku.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Kartka pocztowa to niezwykły prezent. A dostać ją to wyróżnienie. Osoba która kartkę taką do Ciebie wysyła musiała ją najpierw znaleźć, kupić, czasem zrobić. Potem wymyślić co napisać i napisać. Czasem coś narysować, albo pociąć w puzzle, żeby zrobić Ci więcej zabawy z jej odczytaniem. Wszystko ręcznie. Następnie zaadresować poprawnie w obcym języku. Pójść na pocztę. Kupić znaczek. Postać trochę w kolejce i w końcu wysłać. To wymaga dużo więcej wysiłku niż wystukać coś w klawiaturę i nacisnąć klawisz, który to wszystko za Ciebie zrobi. (więcej…)

Czerwiec 6, 2012

Żółtodzioby

Filed under: CHINY,TAJLANDIA — maugoska @ 13:27

zoltodzioby.jpg

Cing, ciang, ciong. Jak niewiarygodnie by to nie brzmiało, jesteśmy przerażeni. Najzwyczajniej na świecie zestrachani jak nowicjusze, jak nastolatki przed pierwszym tête-à-tête. Ale też podnieceni. Rozemocjonowani. I niespokojnie niecierpliwi. Jak to będzie, jak to będzie…

Jutro w południe – Chiny. (więcej…)

Czerwiec 5, 2012

> m i g a w k i > Przekorności

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 17:20

paszport.jpgŚroda, 13 maja, 2012,
Kambodża, Sihanoukville
Zdjęcia

Pociąć bym się kiedyś dała za paszport gęsto obsiany wizami i stemplami. A dziś? Odrywam te drogocenne niegdyś wizy, bo miejsce się w paszporcie kończy, a do Polski jeszcze daleka droga. Indonezyjczycy są najbardziej uprzejmi – nie wychodzą ze stemplem poza wizę. Po oderwaniu cała strona jest jak nowa. Trzeba tylko talkiem posypać, żeby przestała się kleić.
Czy to jest fałszerstwo?
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

> m i g a w k i > Ptaszydło

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 17:04

ptaszydlo.jpg

Wtorek, 24 kwietnia, 2012,
Kambodża, w drodze z Kampot do Sihanoukville
Zdjęcia
Brak nam słów. To były chyba najsmutniejsze oczy, w jakie kiedykolwiek patrzyłam. Stał przywiązany za nogę, trzy metry od drogi, cały zakurzony kłębami spod pędzących ciężarówek. Normalny, zdrowy ptak. Tylko serce miał złamane ludzką głupotą i bezmyślnym okrucieństwem.
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

> m i g a w k i > Kicz boży

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 17:00

kicz-bozy.jpgPoniedziałek, 23 kwietnia, 2012,
Kambodża, okolice Kampot
Zdjęcia

I jak to jest, że gdyby to namalować, to całe to piękno natychmiast staje się kiczem?
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

> m i g a w k i > Recepta na szczęście?

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 16:55

hoh-chong.jpg

Wtorek, 10 kwietnia, 2012,
Wietnam, w drodze z Hon Chong do granicy
Zdjęcia
Co zrobić kiedy ma się takie góry? Wyrastające z równiny, wynurzające się z wody, otoczone namorzynami?
W Europie by powiedzieli: proste, park narodowy.
A tu? Tu
Postawili fabrykę cementu i postanowili je rozłupać, rozbebeszyć i przerobić na kamieniołomy.
A może by tak z Polski zrobić potentata granitu? Skosić trochę Tatry. I tak wszyscy narzekają, że tłok w nich, drożyzna i w ogóle nie to, co kiedyś…
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

> m i g a w k i > Red hot

Filed under: > M I G A W K I > — maugoska @ 07:07

red_hot1.jpgCzwartek, 29 marca 2012,
Wietnam, w drodze z Sa Dec do Vinh Long
Zdjęcia

Najbardziej czerwona czerwień na świecie? Tego dnia cynober został zdetronizowany.
Jednym kichnięciem. Potem drugim… siódmym… czterdziestym…
Do zapamiętania:
nie jeździć po wsiach w czasie zbioru papryczek chilli.
Chcesz przeczytać o migawkach? Kliknij na zdjęcie!

Post powstał na arcyklawym notebooku Acer Aspire TimelineX

Czerwiec 4, 2012

Kochanek

Filed under: WIETNAM — maugoska @ 15:47

kochanek.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Cholernie ładna była. I zadziorna. Ludzie mówili, że zawsze wszystko musi po swojemu. Butna i uparta. Ale serce miała jak jaskółka. Skryte za kamienną twarzą, wystudiowaną pozą, waliło nieprzytomnie i wiodło prosto w przepaść.

Czy gdziekolwiek na świecie istnieje piękniejsza scenografia dla zakazanych miłości? (więcej…)

Maj 28, 2012

Życie na wodzie.

Filed under: WIETNAM — maugoska @ 17:06

komiks-zycie-na-rzece.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Nie wiedziałam. Pojęcia nie miałam, że w rzece mogą być przypływy i odpływy. Staliśmy na deptaku w Chau Doc, długi, z socjalistycznym sznytem, klombiki, rzeźby na trawnikach, czerwona flaga – żółta gwiazda, huśtawki, spacerowicze niedzielni, fontanna, ładnie nawet. Staliśmy przy oddzielającej od wody barierce, wpatrzeni w ten niezwykły, trochę wyśniony, trącący starymi filmami krajobraz – Mekong, słońce czerwone i ogromne, łodzie, barki, czarne kontury palm, małe czółenka, mgliście, dłubanki zwinnie przemykające między sapiącymi wielkimi smokami taszczącymi piasek, kokosy, ryż, jedno na drugim, gęsto, na kupie. Maleńkie kobiety w spiczastych kapeluszach wiosłują, wiosłując plotkują, gwar, plusk, szemranie nurtu, mrowie ludzi, mrowie ryb – aż nagle – spojrzałam i zaskoczenie: zaraz, zaraz, przecież wcześniej, łodzie przy brzegu, tu, w tym samym miejscu, bujały się na falach. A teraz? (więcej…)

Maj 21, 2012

Zielono mi.

Filed under: WIETNAM — maugoska @ 12:14

delta-mekongu.jpg
KLIKNI TU, ŻEBY ZROUZMIEĆ, O CO NAM CHODZI:)

Żółte – bure – żółte – bure – żółte – bure – o-ooo.

Pociąg osobowy relacji Bangkok – Ayuthaya, 12 kwietnia 2009, pamiętam jak dziś, Tomek też pamięta, tylko on boleśnie, tak jak się pamięta kubły zimnej wody na głowę, rozczarowania i zawiedzione konfrontacje marzeń z rzeczywistością. 12 dni po wylądowaniu w Azji, skwar niemiłosierny, tłok niemiłosierny, wagony nierówno, tu-tuk, tuk-tu, poranek, noc się mgliście przeciera, ale zamiast dzień rodzić, obnaża suchy smutek, szeleszczącą kurzem jałowość pory suchej, samego jej grand finale, kiedy po horyzont tylko żółto i buro i tylko buro i żółto. Stoimy, bo miejsc nie ma, patrzymy przez dziurę po oknie, chyba dość bezmyślnie, zaspanie nas ratuje, a tu nagle tu-tuk, tuk-tu i tu-tuk wspomnieniami zatrzęsło, myśl, z niej słowa, mówię: (więcej…)

Maj 14, 2012

Film drogi. Mijania.

Filed under: KAMBODZA,WIETNAM — tomek @ 08:23

komiks-film-drogi-mijania.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Przeczytałem niedawno  u znajomej X, że film drogi jest zawsze drogą do poznania własnego ja przez głównego bohatera. Nasza droga na rowerach z Siem Reap do Wietnamu jest jak film drogi. Z tą tylko różnicą, że my niczego nie poznajemy. Nie. Nie dlatego, że jesteśmy tu po raz pierwszy. Nie poznajemy niczego po drodze. Mijamy tylko miejsca. Takie patrzenie na świat jest jak udoskonalona forma telewizji.
W filmach drogi wystarczy noc spędzona w przydrożnym barze, żeby rano spojrzeć z nad butelki whisky na spotkanego dzień wcześniej człowieka jak na przyjaciela z dzieciństwa, o którym wie się wszystko. A spoglądając tak wypowiedzieć przecudną i głęboką myśl, którą reżyser wkłada nam w usta przemilczając fakt, że zmitrężył pół żywota zanim do niej doszedł.
Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. (więcej…)

Maj 8, 2012

„Byle dalej”

Filed under: JESTESMY — maugoska @ 13:11

byle-daleji.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ INNE NASZE OKŁADKI

Znamy się od trzech lat. Nie widzieliśmy się nigdy. Marta i Bartek. Poznaliśmy się w artykule Życia Warszawy. Dziewczyna, którą bardzo polubiliśmy, ale też nigdy nie spotkaliśmy, napisała o NICH i o nas. My jedziemy ze wschodu na zachód. Oni jechali z zachodu na wschód. Do tej pory spieramy się, kto pojechał w niewłaściwą stronę:)

Kochani, cudowna relacja z lekutko szurniętej przygody okrążania świata w (no musimy :P ) niewłaściwą stronę :)
Z okładką made in TAMTARAM oczywiście.
Polecamy bardzo!!!

Post oraz obie okładki powstały na zajebistym notebooku Acer Aspire TimelineX

Kwiecień 30, 2012

Smacznego

Filed under: KAMBODZA — maugoska @ 12:47

pajaki.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

„A za ile byś zjadł wszystkie liście z drzewa?… A ty żywego wróbla?… Ale z piórami czy bez?…”

Jeszcze w podstawówce się zaczęły, a może i w przedszkolu, licytacje na obrzydlistwa, ohydy, paskudztwa, kto kogo bardziej, komu gorzej; ja, ja wygram, pierwszy wymiękniesz, nie dasz rady, zemdli cię, wstrząśnie i zdławi ta myśl, to wyobrażenie. (więcej…)

Kwiecień 27, 2012

Fajne miejsce

Filed under: KAMBODZA — maugoska @ 18:08

komiks-angkor-wat.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

W zakamarkach Angkoru kryje się historia. Historia królów-bogów, władców wielkiego imperium, chyba największego, jakie ta część Azji kiedykolwiek widziała. Długo by opowiadać o ich eskapadach, ambicjach, sukcesach, porażkach. I długo by opowiadać kto i na czyją cześć wzniósł którą z tutejszych budowli. Ale to wielkie sprawy. A dla nas, tak się złożyło, Angkor to miejsce intymne, ciche, niemal prywatne. (więcej…)

Kwiecień 18, 2012

Tonle Sap – gdzie rzeka zawraca swój bieg

Filed under: KAMBODZA — maugoska @ 10:31

komiks-na-ryby.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Wiejska zagroda. Trudno powiedzieć, że wioska, bo wioska to jednak jakieś skupisko, jakiś organizm, a tu chaty są, ot, nieregularnie, każda sobie, rozsypane wzdłuż drogi. Wcześniej, ta droga była rozmazującym się w strugach monsunu czerwono-brunatnym klepiskiem. Od niedawna jest asfalt. Dla kraju to dobrze, wiadomo, komunikacja, transport – ważne sprawy, ale dla żyjących przy niej ludzi jednak gorzej. Hałas, pędzące samochody, autobusy, ciężarówki, smród i niebezpieczeństwo dziesięć metrów od domu. Oni nic z tego asfaltu nie mają. (więcej…)

Kwiecień 15, 2012

Migracje

Filed under: KAMBODZA — maugoska @ 14:45

komiks-tonle-sap.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Nawet nie wiem jak się ta wioska nazywa. Pojechaliśmy tam któregoś niedzielnego przedpołudnia, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać. Żeby zobaczyć pływające wioski trzeba wykupić wycieczkę albo wynająć łódź, a ani na jedno ani na drugie nie mieliśmy ochoty. Wsiedliśmy więc na rowery i pojechaliśmy w ciemno. (więcej…)

Kwiecień 1, 2012

Prima Aprilis?

Filed under: JESTESMY — maugoska @ 14:43

test.jpg

Wiemy, że data nie sprzyja poważnym sprawom, ale…
Uwierzylibyście?
No, wiemy…
My też nie wierzymy… (więcej…)

Marzec 27, 2012

Zima unicestwiona! Wygraliśmy!

Filed under: KAMBODZA,WARSZAWA — maugoska @ 08:43

marianna6-unicestwienie.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA Z WARSZAWY (zdjęcia INEZ)
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA Z PHNOM PENH

Według międzykontynentalnego jury w postaciach jego i mnie, w tegorocznym pojedynku w Międzykontynentalnym Paleniu Marianny, bezapelacyjnie, jednogłośnie i miażdżąco wygrała… wiosna!
Nie wiemy jak Wy, ale my bawiliśmy się wystrzałowo.   (więcej…)

Marzec 21, 2012

„Nie chcę pieniędzy, proszę o jedzenie…”

Filed under: KAMBODZA — maugoska @ 15:22

dzieci-ulicy-kambodza.jpg

Nie za bardzo się z dziewczynami lubimy. Właściwie odkąd się zorientowały, że my się zorientowaliśmy, obchodzą nas szerokim łukiem. Bo one mają działanie wyliczone na turystów kilkudniowych. Ci, co dłużej zostają, zaczynają być zagrożeniem. Jak my. Według nich. Ale nie mają racji, nie spojrzymy znacząco, nie szepniemy słówka, nie skomentujemy dwuznacznie. I nie będziemy oceniać. My tylko obserwujemy. (więcej…)

Marzec 17, 2012

Wiosna o muerte!

Filed under: KAMBODZA,WARSZAWA — maugoska @ 14:25

plakat-marianna-2012-pion.jpg

KIEDY: 24 marca 2012, w samo południe
GDZIE: w Warszawie,  w Parku Fontann na Podwalu
CO: Czwarte Międzykontynentalne Palenie Marianny, czyli starosłowiański obrządek przeganiania zimy
oraz… (więcej…)

Marzec 13, 2012

Coś wielkiego

Filed under: KAMBODZA — maugoska @ 17:12

komiks-puppets-parade.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Pomyśl, że masz pięć, dziesięć, może trzynaście lat i tak na dobrą sprawę, nie za wiele dobrego w życiu cię spotkało. Mieszkasz w przytułku dla sierot, bo twoi rodzice nie żyją. Albo nie masz rąk, bo pracując na polu natrafiłeś na jedną z niezliczonych min. Albo własna rodzina zmuszała cię do żebrania, bo ładna siedmiolatka z niemowlakiem w ramionach wzbudza więcej litości, więc może lepiej zarobić. Że dobrze wiesz, jak to jest, musieć spać na ulicy, jak to jest być głodnym i przeganianym przez ludzi, bo żebrząc psujesz wakacje gościom hotelowym.
Wyobraź sobie to wszystko i pomyśl, co myślą o sobie dzieciaki, których życie jeszcze bardzo niedawno tak właśnie wyglądało. Albo wciąż wygląda… (więcej…)

Marzec 11, 2012

Czwarte Międzykontynentalne Palenie Marianny! Pojedynek?

Filed under: JESTESMY,KAMBODZA,WARSZAWA — maugoska @ 18:11

komiks-marianna-kambodza.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Czas utopić Marzanne! Czas unicestwić zimę!
Jeżeli Wasza tegoroczna zima jest choć w połowie tak upierdliwa jak nasza tegoroczna Marianna, to znaczy, że będzie niepowtarzalnie. Było naprawdę trudno, bo i czasem zawładnęła jakaś sztuczka magiczka, znikając go zupełnie i materiały w Kambodży (nie jakieś tam frykasy, zwyczajne – klej, tektura) wołają o pomstę do nieba. No więc było okropnie oraz bardzo ciężko i z tego właśnie powodu, tym razem, zamiast jednej Marianny zrobiliśmy dwie!
Bo… (więcej…)

Older Posts »

Powered by WordPress

YTU5NG